Powitanie.


Witam wszystkich czytelników, zarówno tych stałych, jak i okazjonalnych, zainteresowanych urodą północnych regionów Włoch. Znajdziecie tu kontynuację mojego bloga pod tym samym tytułem http://sukienkawkropki.blox.pl/html. Dla zachowania ciągłości, postanowiłam przenieść w to miejsce część moich starych postów, uaktualnionych i poprawionych. Mile są widziane komentarze, jak również pytania osób, które wybierają się w opisywane przeze mnie strony.
Na wszystkie z przyjemnością odpowiem!

poniedziałek, 31 października 2016

Śmierć to tylko słowo...




Śmierć to tylko słowo, 
ja nie umarłam,
wciąż jestem z wami,
tuż, tuż, w pokoju obok...
Życie jest wieczne,
nie zerwała się nić,
która nas łączyła, 
więc dlaczego mielibyście mnie zapomnieć?
Czy tylko dlatego,
że jestem poza zasięgiem waszych oczu?
Nie odeszłam daleko, jestem na drugim krańcu naszej wspólnej drogi... 

Ktoś, kto czytał mego posta o Monte Lema, być może pamięta historię pewnej pani, pensjonariuszki domu opieki gdzie pracowałam, która nie chciała się pogodzić z chorobą oraz upływem czasu i mimo swej niepełnosprawności przy pomocy męża nadal robiła wycieczki w góry. Niestety, przyszedł dzień, kiedy wyruszyła w swą ostatnią podróż bez powrotu... Jej mąż dał mi na pamiątkę zdjęcie zmarłej z tym pięknym wierszem na odwrocie; w oryginale jest on po włosku, więc przetłumaczyłam go najlepiej, jak umiałam. 

15 komentarzy:

  1. Piękne słowa, pełne refleksji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten wiersz długo czekał na odpowiedni moment, cieszę się że mogłam się nim podzielić...

      Usuń
  2. Tak piękne słowa mogła napisać tylko osoba, która szczerze kochała.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że to bardzo trafne spostrzeżenie. Byłam bardzo wzruszona kiedy dostałam tę pamiątkę, tym bardziej że bardzo lubiłam Panią M. i jej męża. Także pozdrawiam;)

      Usuń
  3. Refleksyjne i mimo wszystko pełne nadziei słowa. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odczuwam je w ten sam sposób... kiedy przeczytałam te słowa po raz pierwszy, były one dla mnie ogromnym zaskoczeniem, trzeba mieć w sobie ogrom miłości i wiary żeby tyle uczuć wyrazić w tak prostych słowach...
      Także serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  4. Piękna refleksja. I chyba o to chodzi, żeby trwać do końca, bo pasje daje wiele. Pozdrawiam miło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite....piękne....prawdziwe..

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne. Chyba czuję się właśnie taką Panią. Nawet śmierć nie jest kresem podróży.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne słowa, pięknie przetłumaczone:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robi wrażenie - to na pewno! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słowa pełne refleksji, warto się nam nimi zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne podejście. non omnis moriar :)

    OdpowiedzUsuń