Powitanie.


Witam wszystkich czytelników, zarówno tych stałych, jak i okazjonalnych, zainteresowanych urodą północnych regionów Włoch. Znajdziecie tu kontynuację mojego bloga pod tym samym tytułem http://sukienkawkropki.blox.pl/html. Dla zachowania ciągłości, postanowiłam przenieść w to miejsce część moich starych postów, uaktualnionych i poprawionych. Mile są widziane komentarze, jak również pytania osób, które wybierają się w opisywane przeze mnie strony.
Na wszystkie z przyjemnością odpowiem!

sobota, 14 grudnia 2013

Przerwa (dla poratowania zdrowia).

Mimo wielu pomysłów na posty muszę zamilknąć na jakiś czas...Spotkała mnie niemiła niespodzianka z okiem a właściwie powtórka z historii, choć tym razem dotyczy oka lewego a nie prawego. W ubiegłym roku w lecie zaczęła mi się odklejać siatkówka właśnie w prawym oku, po kilku miesiącach wszystko doszło do normy i w zasadzie zdążyłam o tym zapomnieć. Niestety, diabeł nie śpi i przytrafiło mi się to samo z drugim okiem, w związku z czym muszę na razie zapomnieć o komputerze, pisaniu postów, czytaniu i komentowaniu, mam nadzieję że nie na długo! Pozdrawiam wszystkich, piszcie dalej a ja będę czytać jak mi się wzrok poprawi (obecnie nie jest dobrze, niestety)

24 komentarze:

  1. kuruj się i szybkiego powrotu do zdrowia... i do nas :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma zartow! To ja bede czekac, trzymac kciuki za leczenie i Twoj szyki powrot do zdrowia! Swiat czeka, tyle masz jeszcze o nim do opowiedzenia:))Serdecznosci sle, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukieneczko, zapewne niebawem wszytko wróci do normy. :) Życzę Ci powodzenia i dobrego stanu ducha.
    Pozdrawiam i życzę straszecznie dużo zdrowia , sił i wytrwałości. :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowiej! Zdrowiej! I wracaj do nas. Czekamy na Twoje wspaniałe opowieści.
    Alina.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, to my już tu nie będziemy komentować, żeby Cię nie kusić :)
    Lecz oko, zdrowiej jak najszybciej i wypoczywaj od komputera.
    A my cierpliwie czekamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowiej i wracaj, będę trzymać kciuki za szybki powrót do zdrowia, wszak święta za pasem a babcia musi z wnusią przecież świąteczne łakocie przyrządzać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba jakoś damy radę bez twoich opowieści. Chociaż osobiście nie byłem przygotowany na taki cios...

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja walce z nowym sprzętem i dopiero dziś mogę ci pożyczyć zdrowia i wytrwałości i cierpliwie będę czekać powrotu wzroku i Twojego do pisania.

    OdpowiedzUsuń
  9. O, współczuję, bardzo!
    I trzymam kciuki, żeby "wszystko wróciło na swoje miejsce", zdrowiej, a ja czekam cierpliwie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wspolczuje, zycze szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę zdrowia. Będę czekać na Twoje zachwycające relacje.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze i że będziesz kurowała sie tyle, ile trzeba - ale najlepiej nie za długo, bo będzie brakować włoskich wpisów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. origamiiptaki.blogspot.com zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo, dużo zdrówka! A oczy oszczędzaj nie tylko teraz, ale i później- są bardzo potrzebne! BBM

    OdpowiedzUsuń
  16. Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru przyniesie Tobie i Twoim bliskim spokój i radość...
    Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia przyniesie Wam miłość i szczęście...
    Ślę moc serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Droga Sukienko wiele dobrych fal i najlepszych życzeń szybkiego powrotu do zdrowia
    bardzo ciepło pozdrawiam :^)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam cały czas kciuki. :-)
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdrowych, spokojnych Świąt, Sukieneczko! :) BBM

    OdpowiedzUsuń
  20. Elu, zdrowych i pogodnych Świąt życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Powoli wracam do zdrowia i blogosfery więc serdecznie dziękuję za wszystkie dobre słowa jakie tu zamieszczono, jeszcze raz DZIĘKUJĘ!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdrówka Elu, niech szybko odejdzie co złe. I pięknych świąt!

    OdpowiedzUsuń