Z okazji Świąt życzę Wam spokojnego odpoczynku, cichej radości, która przychodzi niespodziewanie i zostaje na dłużej. Niech będzie także jak najwięcej czasu na to, co naprawdę Was porusza: na dobre rozmowy, na sztukę, która nie musi się tłumaczyć, i na podróże — te długie i te bardzo małe, które zmieniają nasze spojrzenie na świat, a przede wszystkim niech będzie wokół Was jak najwięcej szczęścia i miłości!
W ubiegłym roku opisywałam nasze perypetie związane z choinką „do góry nogami”. Wygląda na to, że pomysł się sprawdził i udało nam się skutecznie przechytrzyć kotki. Co prawda sporym powodzeniem cieszą się dekoracje stojące na komodzie i stole, ale te — dla świętego spokoju — na noc wędrują do kuchni, gdzie są poza zasięgiem kocich pazurków i ząbków.
Poniżej zamieszczam kolaż z kilkoma migawkami z naszego poddasza w świątecznym anturażu.


Elu, dużo dobra, zdrowia, szczęścia,. dużo życzliwości. Pięknego czasu! Moc świątecznyvh pozdrowień posyłam Tobie z Gdańska. 🎄🎁🌲❄️🌨️☃️🥰
OdpowiedzUsuńKochana Joasiu, bardzo dziękuję i wzajemnie życzę Ci jak najwięcej szczęścia i zadowolenia z codzienności, która nich będzie darem a nie ciężarem nie do udźwignięcia, jak to często bywa. 🧑🎄🎄❤️💙🌞😘
UsuńDziękuję za piękne życzenia:-) I życzę Wam spokojnych Świąt, z oddechem między chwilami i ciepłych, zwyczajnie i po domowemu.
OdpowiedzUsuńPomysł z choinką 'do góry nogami' bardzo ciekawy i oryginalny:-)
Pozdrawiam serdecznie🫶🎄🐈⬛🐾😘
Bardzo dziękuję, za odwiedziny i życzenia, niech nam wszystkim się spełnią! A co do choinki - dzięki kotkom wróciłyśmy do czegoś na kształt staropolskiej podłaźniczki 😘🎄🫶
UsuńMerry Christmas 🎄 to you ❤️
OdpowiedzUsuńMerry Christmas to you dear Linda I 🎄🫶🫶😘💙
UsuńPięknie powiedziane, wszystkiego najlepszego. Mieszkanie ma bardzo włoską atmosferę.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję a Tobie i Twojemu Mężowi wzajemnie życzę wszystkiego najlepszego! Zaskoczyłaś mnie tą uwagą o atmosferze naszego mieszkania, ale może coś w tym jest, bo włoski styl jest bardzo w moim guście, poza tym dużo drobiazgów, które widać na zdjęciach pochodzi z Włoch. Niektóre kupiłam sama na targach staroci, a inne jak te piękne ręcznie malowane talerze dostałam w prezencie. 😘🌞
UsuńElu, dziękuję za życzenia! Dla Was również wszystkiego pogodnego, spokojnego i przede wszystkim zdrowego przeżywania Świąt. Kotki to kotki, lubią harce pośród błyskotek. Mój Fobos już wyrósł z tego :)
OdpowiedzUsuńSerdeczności dla Ciebie i Twoich bliskich :)
Bogusiu, bardzo dziękuję i wzajemnie wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twoich Najbliższych! Masz rację, że kotki to charakterne stworzenia i trzeba im wiele wybaczyć nawet jak coś popsują lub zburzą porządek. Nasza trójka chociaż jest w wieku dojrzałym a nawet senioralnym to dalej im psoty i figle w głowie. To nas tak bardzo nie martwi, gorzej że Misia i Furianuszek czasem próbują zjadać rzeczy niejadalne co może się skończyć tragicznie, więc trzeba mieć baczenie.🎄🫶🫶😘
UsuńPiękne życzenia. I dla Ciebie z wzajemnością Szczodrych Godów 🎄 Niech się darzy 🫶😘
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję, mam nadzieję, że każdy z blogowych przyjaciół znajdzie w tych życzeniach coś dla siebie, a dla Ciebie i Twoich bliskich jeszcze raz - zdrowia, spokoju i wszelkiej pomyślności! 🫶💙🎄 🐶(ten uśmiechnięty zwierzaczek to piesek, bo pisałaś kiedyś, że lubisz pieski)
UsuńDroga Elu!
OdpowiedzUsuńNiech magia Bożego Narodzenia wypełni Wasz dom spokojem, radością i ciepłem. Cudownych chwil i Wesołych Świąt!
Przesyłam dla Ciebie i dla Pani Marty!
Ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam:)
❤️Kochana L:usiu, ja i Marta bardzo dziękujemy i przesyłamy najlepsze życzenia zdrowia i szczęścia dla Ciebie, Twojego Męża i pozostałych bliskich Ci osób, wszystkiego co najlepsze! 🫶🫶🫶🫶
UsuńZ okazji Świąt Boże Narodzenia dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję Basiu i wzajemnie, wszystkiego najlepszego i wielu wspaniałych wycieczek!
UsuńChciałam napisać wczoraj komentarz i nie mogłam znaleźć miejsca na komentowanie, a zatem już trochę poświątecznie wszystkiego dobrego, święta się w tym roku przedłużą o kolejne dwa dni, więc jeszcze zdążysz poświętować :)
OdpowiedzUsuńWczoraj coś się popsuło na bloggerze bo ja z kolei nie mogłam opublikować komentarzy zostawionych przez czytelników, chociaż były widoczne w panelu projektowania. Na szczęście po kilku godzinach jakoś się unormowało i jest dobrze. Dzięki za życzenia, faktycznie w tym roku wyszło nieźle i dalej można świętować!
UsuńDziękuję za piękne życzenia. Piszę dopiero teraz gdy przed nami została tylko godzina Świąt, nie mniej życzę dużo zdrowia, rodzinnego ciepła i wszystkiego dobrego. A jak pisze Małgosia można sobie jeszcze poświętować w sobotę i niedzielę :)
OdpowiedzUsuńOczywiście, bardzo dziękuję, bo zawsze jest dobry czas na życzenia!
UsuńElu! Byłoby skrajnie głupio, gdybym teraz składała życzenia /trochę tak, jakby po skończonym jedzeniu powiedzieć -smacznego! ;) /, ale ponieważ życzenia przekazywałam na swoim blogu, to wielkich wyrzutów sumienia nie mam. Niemniej pamiętaj o tym, że- niezależnie od okoliczności i okazji- ZAWSZE!!! Ci dobrze życzę. Życzę, żeby spełniało Ci się to, co planujesz i żeby otaczali Cię kochający i życzliwi Ci ludzie.
OdpowiedzUsuńWszystkiego naj! naj! na cały kolejny rok!😘💕
Kochana BBM dobre słowa zawsze mają moc i wagę niezależnie przed świętami w trakcie, czy po, więc dziękuję! Oczywiście czytałam Twoje życzenia, ja też trochę się spóźniłam z życzeniowym postem i komentowaniem, bo ostatnio bardzo mnie bolą stawy dłoni i ten krótki tekścik pisałam chyba pół dnia jednym palcem. Jeszcze raz powiem że bardzo się cieszę z tego naszego ponownego spotkania po latach i z całego serca życzę Tobie i Twoim bliskim a także Bąblowi bo przecież on też jest członkiem rodziny, wszelkiej pomyślności, zdrowia i wzajemnej miłości a przede wszystkim pokoju i spokoju! 💙❤️🌞
UsuńA ja zawsze miałam szczęście mieć grzecznego kota i choinki były bezpieczne, ale wiem, że koty są różne.
OdpowiedzUsuńZ naszych kotków Furianusz ma szczególnie pstro w głowie, jest strasznym rozrabiaką i daje zły przykład pozostałym.
OdpowiedzUsuńSerdecznie ci Elu dziękuję za piękne życzenia. Jest już po świętach, podczas których miałam reset od wszelakich urządzeń, więc składam Ci najlepsze życzenia na kolejny rok. By wszystko układało się po Twojej myśli i zdrowie dopisywało. A pomysł z odwróconą choinką fantastyczny. Dobrze, że mam tylko króliczki. One tak nie rozrabiają.
OdpowiedzUsuńMnóstwo serdeczności Ci przesyłam:)))
Życzenia przyjmuję z wdzięcznością, oby się spełniły i oczywiście życzę Ci tego samego! Pomysł z choinką się sprawdził, teraz zwierzaczki podziwiają ją z daleka. Przedtem niemal co noc ktoś się na nią wdrapywał więc niejednokrotnie kończyło się jej przewróceniem, nawet nie pomagało przywiązywanie do kaloryfera. Króliczki są słodkie i kochane to faktycznie bardzo spokojne zwierzątka
Usuń