czwartek, 29 sierpnia 2013
Lombardia, Monza. Kaplica królowej Teodolindy i Żelazna Korona Longobardów.
Czytelników bloga zachęcam do dzielenia się swoimi refleksjami i pozostawiania komentarzy — w miarę możliwości odpowiadam na nie na bieżąco. Ze względu na spam jakiś czas temu podjęłam decyzję o moderacji wszystkich wypowiedzi, które z tego powodu pojawiają się z niewielkim opóźnieniem. Ma to jednak tę zaletę, że dzięki temu żaden głos nie zostanie przeoczony, nawet w przypadku starszych postów.
wtorek, 27 sierpnia 2013
Lombardia. Monza i jej uroki.

Czytelników bloga zachęcam do dzielenia się swoimi refleksjami i pozostawiania komentarzy — w miarę możliwości odpowiadam na nie na bieżąco. Ze względu na spam jakiś czas temu podjęłam decyzję o moderacji wszystkich wypowiedzi, które z tego powodu pojawiają się z niewielkim opóźnieniem. Ma to jednak tę zaletę, że dzięki temu żaden głos nie zostanie przeoczony, nawet w przypadku starszych postów.
środa, 21 sierpnia 2013
Lombardia, Mediolan. Santa Maria delle Grazie "Ostatnia Wieczerza" - kilka refleksji o sztuce i nie tylko...
Czytelników bloga zachęcam do dzielenia się swoimi refleksjami i pozostawiania komentarzy — w miarę możliwości odpowiadam na nie na bieżąco. Ze względu na spam jakiś czas temu podjęłam decyzję o moderacji wszystkich wypowiedzi, które z tego powodu pojawiają się z niewielkim opóźnieniem. Ma to jednak tę zaletę, że dzięki temu żaden głos nie zostanie przeoczony, nawet w przypadku starszych postów.
sobota, 10 sierpnia 2013
Mazurskie historie. Ostróda przedwczoraj i dziś...
Po latach, gdy zostałam matką, a moje dzieci nieco podrosły, próbowałam opowiedzieć im o tamtej fontannie i o tym wszystkim, co pamiętałam z dzieciństwa. Moje opowiadania nabrały kształtu dopiero w latach dziewięćdziesiątych, kiedy znów zmieniły się nastroje. Upadł mur w Berlinie, a my również zaczęliśmy przełamywać bariery strachu przed tym, co obce, co „nie nasze”... Z Niemiec zaczęli przyjeżdżać w odwiedziny dawni mieszkańcy Ostródy oraz ludzie pochodzący z miejscowości o tej samej nazwie, leżącej w Górach Harzu. Z archiwum wyciągnięto stare zdjęcia i pocztówki, przedstawiające miasto w takim kształcie, jaki miało przed wojną. Wśród nich był także wizerunek dawnej fontanny.
Oprócz nich, w mieście znajdują się dwa neogotyckie kościoły: katolicki, gdzie można obejrzeć XIV-wieczną Pietę, piękną i pełną ekspresji oraz ewangelicki, wyróżniający się swoimi dwiema wieżami, gdzie znajduje się punkt widokowy, skąd w sezonie turystycznym można podziwiać panoramę miasta i jego okolicę. Są też dwie wieże ciśnień oraz budynki użyteczności publicznej i kamienice z przełomu XIX i XX wieku.
Miłośnicy historycznych widowisk zapewne wiedzą o tym, że od dłuższego czasu na niedalekich Polach Grunwaldzkich corocznie gromadzą się ogromne rzesze ludzi należących do Bractw Rycerskich, przybywających z całej Polski, aby wziąć udział w rekonstrukcji Bitwy Grunwaldzkiej. Impreza ta cieszy się ogromną popularnością, o czym świadczy wielka ilość widzów obserwujących bitewne zmagania.
Czytelników bloga zachęcam do dzielenia się swoimi refleksjami i pozostawiania komentarzy — w miarę możliwości odpowiadam na nie na bieżąco. Ze względu na spam jakiś czas temu podjęłam decyzję o moderacji wszystkich wypowiedzi, które z tego powodu pojawiają się z niewielkim opóźnieniem. Ma to jednak tę zaletę, że dzięki temu żaden głos nie zostanie przeoczony, nawet w przypadku starszych postów.
sobota, 3 sierpnia 2013
Lombardia. Triangolo Lariano, Ghisallo i modlitwa cyklistów.
Czytelników bloga zachęcam do dzielenia się swoimi refleksjami i pozostawiania komentarzy — w miarę możliwości odpowiadam na nie na bieżąco. Ze względu na spam jakiś czas temu podjęłam decyzję o moderacji wszystkich wypowiedzi, które z tego powodu pojawiają się z niewielkim opóźnieniem. Ma to jednak tę zaletę, że dzięki temu żaden głos nie zostanie przeoczony, nawet w przypadku starszych postów.













